Dziś jest sobota, 22.09.2018, imieniny Maurycego, Tomasza
Wielkość tekstu:
A A+ A+
Jesteś tutaj: Strona główna » Bibianna » Aktualności » Darli pierze, tańcowali, zajadali kaczki. Pierzok zapewnił rozrywkę i puch na pierzynę.

Darli pierze, tańcowali, zajadali kaczki. Pierzok zapewnił rozrywkę i puch na pierzynę.

Darli pierze, tańcowali, zajadali kaczki. Pierzok zapewnił rozrywkę i puch na pierzynę.

Niektórzy ludzie lubią np. drzeć koty z sąsiadami. Inni mają w zwyczaju drzeć się jak stare gacie na swoją ślubną drugą połowę. W Bibiannie natomiast mieszkańcy wolą drzeć pierze, integrować się przy tej czynności i świetnie bawić. Tak też było 18 i 19 listopada w tamtejszej świetlicy wiejskiej.

Pierzok to impreza kultywująca tradycyjne darcie pierza, organizowana przez społeczność wsi Bibianna. Tradycją stało się, że mieszkańcy tejże miejscowości, jak i zaprzyjaźnione osoby z wiosek ościennych, spotykają się w okresie jesienno-zimowym właśnie podczas Pierzoka.

Tegoroczna edycja wydarzenia rozpoczęła się w piątek 18 listopada. Wtedy to panie zajęły się darciem pierza, panowie zasiedli do szachownic i kart. Dzieci także nie narzekały na nudę. Na nie czekały farby, wycinanki, piórka. Młodzi mieszkańcy mogli więc stworzyć własną, fantazyjnie barwną gęś, czy też pokazać artystyczną wizję innego gospodarskiego zwierzaka. Może było także wypoczywać na sportowo, przy stole z „piłkarzykami” albo grając w ping-ponga. W piątek, jak przystało na dzień postny, jedzono takie potrawy, jak racuchy z gzikiem, smażone ryby, polewka, sałatki śledziowe. Na stole wiejskim na osoby, które dopadł mały głód, czekały bułeczki z budyniem, kosz jabłek, drożdżowe ciasto.

Piątek był dość spokojnym przedsmakiem tego, co wydarzyło się w sobotę 19 listopada. Wtedy to także darto pierzę, ale w dużo szerszym gronie. Wówczas Bibiannę odwiedzili m.in. wójtowie Sławomir Prentczyński i Piotr Cyls, przewodniczący Rady Gminy Andrzej Toms, dyrektor CKIS w Malanowie Małgorzata Przygońska, radni powiatowi Zofia Gruszczyńska i Jan Gruca, a także liderzy partii Wolność w naszym regionie – Justyna Rogacka i Piotr Bukowiecki. Wszyscy goście mogli spróbować drzeć puch na pierzynę, a jednocześnie śledzić to, dzieje się na scenie świetlicy. W sobotę o dobre humory gości dbał, tak jak i w piątek, Roman Ścisły, a ponadto wystąpiły takie zespoły, jak Korzeniewianki z Korzeniewa, Jarzębinki z Dziadowic i Tradycja z Malanowa. Taki dobór artystów sprawił, że goście rwali się to tańca i śmiali do łez.

Duży nacisk organizacyjny położono na zapewnienie odpowiedniego poczęstunku. Przygotowania niewątpliwie ułatwił zakup wyposażenia kuchennego, którego dokonano przed imprezą. Panie, odpowiedzialne za działania kulinarne, przyrządziły kaczki pieczone z jabłkami, krajankę ziemniaczaną z boczkiem, jakże popularne mielone i schabowe, bigos, zupę gulaszową, żurek, różnego rodzaju sałatki. Nie zabrakło także domowych ciast. Na stole wiejskim tym razem pojawił się okazały udziec, każdy mógł sięgnąć po kiszonego ogórka, czy też uciąć pęto kiełbasy lub kaszanki.

Pierzok 2016 zakończyła zabawa taneczna, z dodatkowymi atrakcjami. Na parkiecie furorę robiły panie w barwnych przebraniach, które zaprezentowały humorystyczne scenki, a także porwały do tańca m.in. przedstawicieli władz gminy.

Darcie pierza w Bibiannie odbywa się głównie dzięki środkom z funduszu sołeckiego. W tym roku wsparcie sponsorskie lub organizacyjne okazali: radna Zofia Gruszczyńska, radny Jan Gruca, CKiS w Malanowie.

Sołtys Arkadiusz Wszędybył

 


Galeria zdjęć


Pozostałe aktualności